Remont dachu
- 20 paź 2018
- 1 minut(y) czytania
Dzięki wielkim sercom dobrych ludzi udało się zebrać połowę na naszą wymianę dachu. Dzięki temu wymieniliśmy połowę dachu. Tak to właśnie wyglądało. Było trochę zachodu: dookoła domu stały rusztowania, brama była nieprzejezdna, my korzystaliśmy z bocznej furtki, więc trzeba było nadrobić parę kroków... Ale udało się! Połowa domu jest już bezpieczna. Teraz zbieramy pieniądze na pozostałą część. Jesteśmy dobrej myśli!
Widok ze strychu na niebo Prace w toku, brama zazmknięta Dom obstawiony rusztowaniami Gotowy, świeżutki dach :)




































Komentarze